poniedziałek, 29 października 2012

Dietetyczna tarta z dynia, pieczarkami i brukselką


3 dzień totalnego odcięcia od internetu. Korzystam u koleżanki, tylko żeby umieścić posta.
To moja druga tarta którą zamieszczam tutaj na blogu. Nie wiem która mi bardziej smakowała. Czy ta dzisiejsza czy tarta mięsno warzywna którą kiedyś zaserwowałam rodzinnie. Podczas obiadu usłyszałam od koleżanki z mieszkania, że jestem najlepszą współlokatorką jaką do tej pory miała i że tarta jest pyszna. Było mi bardzo miło.
Tarta na dietetycznym pełnoziarnistym spodzie. Nie jest to prawdziwy spód do tarty i oczywiście tak nie smakuje. Ale myślę, że jako dietetyczna wersja trzyma poziom. Mi i współlokatorce smakowało, więc polecam.
Danie z dynią przygotowałam w wirtualnej kuchni z


czwartek, 25 października 2012

Muffiny z karmelizowaną dynią- pełnoziarnisto/fasolowe


Ten tydzień był istnym maratonem. Kilka kolokwiów, masa nauki! Ja się pytam dlaczego tyle w tym wzorów, chemii?!
Wczorajszego dnia przeżyłam również ogromny zawód.  Jestem honorowym dawcą krwi. I wczoraj pierwszy raz zostałam odrzucona. Ja wiem, że to dla mojego zdrowia. Bo lekka anemia to nie przelewki, a gdybym wczoraj oddała krew to musieliby mi dwa razy tyle oddać, ale jednak ukłucie żalu było. Jestem jedną z niewielu osób, które na widok grubej igły rozdziawia mordkę w szerokim uśmiechu! No bo przecież mogę komuś uratować dzięki temu życie! Ale, nie tym razem. Moje zdrowie teraz jest ważniejsze.
Słodki wypiek z dynią. Pomysł bardzo mi się spodobał. Ale, co by tu upiec?!
Lubię dynię i chciałam, żeby ich smak nie zginął. A tutaj przy każdym kęsie natrafiamy na słodkie kawałki tego jesiennego warzywa.
Użyłam mąki pełnoziarnistej oraz fasoli. Nie jest to moja pierwsze podejście do nich w słodkich wypiekach. Czekoladowe muffiny z fasolą już piekłam. A w te wakacje z kumpelką zajadałyśmy się ciastem fasolowym bez grama mąki. Dzięki fasoli wypiek jest wilgotny i nie ma potrzeby dodawania tłuszczu. Oczywiście fasolę można pominąć i użyć tylko mąki. 
Mi bardzo smakowały
Gotowałam w wirtualnej kuchni razem z Dobromiłą,LejdiBartlodzikiemTomkiem Meggie, Panną Malwiną Mopsikiem,  Wierą  Mirabelką.



poniedziałek, 22 października 2012

Makaron-ricotta-cytryna-pistacje

Ktoś poprosił o przepis na obiad. A więc o to i on. Szybki. Smaczny. Uwielbiam połączenie ricotty i pistacji przełamane kwaskowatością cytryny. Polecam jako wegetariański obiad dla całej rodziny.



niedziela, 21 października 2012

Najprostsza na świecie sałatka ziemniaczana



Tą sałatkę jadłam pierwszy raz u babci. Zaskoczyła mnie podwójnie. Po pierwsze nie ma w niej tłustego majonezu podbijającego jak tylko się da kaloryczność potraw* i, że tak niewiele potrzeba by stworzyć coś prostego, pysznego. A składniki mamy prawie wszyscy zawsze w domu.
Ziemniaki jem dosyć rzadko... wolę makaron!
Ale jeśli już jem to teraz w tej sałatce, po studencku tania i szybka.
Podaję tylko składniki. Proporcji dokładnych nie znam. Wszystko się w niej daje na oko i sprawdza konsystencje i smak.

*(moja mama była szczerze zaskoczona tym faktem, bo ona wszędzie daje majonez bo inaczej podobno jej nie smakuje, tutaj dowiedziała się po fakcie kiedy talerz był już pusty)

czwartek, 18 października 2012

Prince Polo



Wstaję kiedy jest jeszcze ciemno. Siedzę na wykładach. W białym fartuchu obliczam zadania i bawię się odczynnikami. A, w domu zasypiam nad notatkami na najbliższe kolokwium, żeby obudzić się po 2h i z świeżą porcją kawy chociaż trochę przyswoić temat.
Na osłodę.


sobota, 13 października 2012

Łabędzi puch


Kiedy jedno ciasto się kończy zaraz następne zajmuje jego miejsce. Piekę ja lub mama. Albo razem. Ponieważ często kłócimy się kogo teraz kolej. Obie uwielbiamy szum miksera, uczucie kiedy dobrze wyrobione ciasto odchodzi od rąk i ten niesamowity zapach jeszcze niewyjętego z piekarnika ciasta.
A, to co wyląduje na naszym stole zależy od zawartości lodówki i czasu. Bo kiedy przyjdzie ochota na coś słodkiego i trzeba ją szybko zaspokoić serwujemy prostego murzynka, ekspresowe muffiny, placki z owocami czy zwykła babkę piaskową (nie wiem dlaczego jej tu jeszcze nie ma!)
Kiedy jednak mamy czas na kulinarną zabawę, wyszukujemy coraz to nowych przepisów. Bądź sięgamy po te już sprawdzone i niezawodne.
Łabędzi puch jest z nami już od kilku lat. Pomimo częstej konsumpcji nikomu się jeszcze nie znudził. Cała rodzinka poleca.


środa, 10 października 2012

Awokado-jajko-camembert




Uczelnia daje w kość. Ale ja zamiast się uczyć przeglądam strony kulinarne i poszukuję inspiracji.
W wolnych chwilach zakładam buty do biegania i zwiedzam nowe tereny. Szkoda, że jest już coraz chłodniej. 
Po raz drugi gotuję w wirtualnej kuchni. Towarzyszyli mi LejdiShinjuMaggieBartlodzikPaszczak . Miało być coś z serem pleśniowym. I żeby nie był to tylko dodatek... makaron już był. Omlet? hmmmm nie... Więc, jest awokado. :D
Miało być z samym serem, ale dorzuciłam jajko. Efekt wyszedł zaskakujący. Smaczne i pełnowartościowe. Nawet moja nowa współlokatorka powiedziała, że dobre.


sobota, 6 października 2012

Pikantna marchewkowa zupa z soczewicą


W zeszłym roku akademickim nie ugotowałam żadnej zupy. W rodzinnym domu też za często nie jest ona serwowana. Bo jakoś nigdy nie mogłam się nią najeść. Jednak ten krem nasycił mnie na długo. Żeby go przygotować nawet pożyczyłam od koleżanki blender (za co bardzo dziękuję!) którego niestety jeszcze nie posiadam.
Jeśli lubicie pikantną kuchnię. To danie wam zasmakuje. Rozgrzewająca. Idealne na coraz chłodniejsze jesienne dni.
Zupę podałam z chlebkiem słonecznikowym.
Krem przygotowałam w wirtualnej kuchni. Razem ze mną gotowali Maggie, Shinju, Dobromiła, Bartlodzik oraz Panna Malwina.

Wszyscy korzystaliśmy z tego przepisu.
*moje modyfikacje. Ponieważ nie miałam płatków chilli zastąpiłam je ich sproszkowaną wersją.


czwartek, 4 października 2012

Roladki ze szpinakiem, ricottą i orzechami






Pobudka przed 7. Autobus. Wykłady. Ćwiczenia. Drugi rok zapowiada się o wiele ciężej niż pierwszy. W końcu mamy konkretne przedmioty. Ale dlaczego, aż 4 na raz ja się pytam. Każdy wydaje się gorszy. Perspektywa kolokwiów i egzaminów przeraża.
Jednak powoli przyzwyczajam się do studenckiego życia. Dużo śmiechu, dużo kawy...
Mam jeszcze kilka przepisów na potrawy które przygotowywałam w domu.



Cenneo

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...