poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Konkurs z DecoMorreno

 
Pewnie większość z was myśli już nad Wielkanocnymi wypiekami. Babki, serniki, mazurki czy jabłeczniki. Wiele łakoci stanie na naszych stołach. Po świętach również można piec. Dlatego, dzisiaj mam dla was Konkurs, w którym można wygrać dwa zestawy widoczne na zdjęciu czyli formę na babkę i dwa pudełka kakao.

Waszym zadaniem jest opisanie za co lubicie święta Wielkanocne i jakie kakaowe ciasto gości na waszych świątecznych stołach.

Konkurs trwa od teraz do 25 kwietnia. Dwa najciekawsze komentarze zostaną nagrodzone.
Proszę również o zostawienie adresu email w celach kontaktowych.

13 komentarzy:

  1. Święta Wielkanocne lubię za to, że tak łączą rodzinę. Mamy więcej czasu dla siebie, razem możemy przygotowywać potrawy na wielkanocny stół, co zawsze się u mnie odbywa - całą rodziną kroimy sałatkę jarzynową, jeden gotuje żurek, drugi faszeruje jajka a trzeci gotuje szynkę. Wspólnie przygotowujemy święconkę i potem ja z tatą jedziemy z nią do kościoła. W niedzielę wielkanocną idziemy na rezurekcję, po powrocie do domu wspólnie nakrywamy stół, przynosimy potrawy, dzielimy się jajkiem. Jest to czas bez telewizji, radia - rozmawiamy ze sobą, wspomniamy stare czasy, dzwonimy do dalszej rodziny, by złożyć wielkanocne życzenia. Po niedzieli wielkanocnej czas na lany poniedziałek - zawsze wmawiam sobie, że nie dam się zaskoczyć i co roku przegrywam - siłą brat z tatą ściągają ze mnie kołdrę i leją wodą nie zważając na moje krzyki i piski, ale śmiechu jest przy tym, co nie miara. :) Uwielbiam Święta zarówno Wielkanocne jak i Bożego Narodzenia - to czas bez pracy, bez mediów, czas z rodziną. :)

    Jeśli chodzi o kakaowe ciasto, to co roku na wielkanocnym stole oprócz sernika pojawia się babka kakaowa, koniecznie dodatkowo ociekająca polewą czekoladową. Jestem kompletną czekoladoholiczką i cukieromaniaczką, im więcej kakao, czekolady i słodyczy w cieście, tym lepiej. :)

    Wesołych Świąt dla Ciebie! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię Święta Wielkanocne za to, że nie towarzyszy im brak szału i gonitwy jakie mają miejsce przy Bożym Narodzeniu. Cieszę się, że te najważniejsze w roku Święta nie są zdominowane przez szum czy harmider pojawiający się w telewizji i na ulicach. Dzięki temu mogę w większym stopniu poczuć ich magię oraz niezwykłą atmosferę. Jest to spokojny czas spotkania z rodziną. Kocham te momenty, gdy idąc do kościoła mogę poddać się zadumie nad ludzkim życiem. Jestem osobą wierzącą przez co świadomość, że ktoś cierpiał i oddał życie abym mogła być szczęśliwa jest w tych dniach dla mnie najważniejsza.
    Jeśli chodzi o ciasto to od zawsze był to klasyczny murzynek, który przygotowywałam wspólnie z mamą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopiero teraz doczytałam, aby podać adres email ;) iwonager8@interia.pl

      Usuń
  3. Wielkanoc uwielbiam za różnorodność smaków potraw jak i ich cieszący oko, czasem wręcz nieprzyzwoicie dobry wygląd. Celebracja tych świąt trwa praktycznie od Wielkiej Środy gdyż mieszkam w Kalwarii Zebrzydowskiej gdzie Triduum Paschalne odgrywa szczególną role w życiu mieszkańców. Jesteśmy naocznymi uczestnikami męki pańskiej. Z racji tegoż cala rodzina zjeżdża się właśnie pod mój dach więc jako gospodyni muszę wykazać się kulinarną kreatywnością. Bądź co bądź uwielbiam ten czas! Nie łatwo zadowolić tyle odmiennych, krytycznych podniebień. Ale cóż. Kocham ryzyko. Kocham wyzwania. I tworzę - zawsze coś nowego, ale i coś tradycyjnego - sernik marmurkowy, który jest wariacją serowo-kakaową i od 3 lat jest stałym punktem wielkanocnych obchodów.

    OdpowiedzUsuń
  4. Za co lubię Święta Wielkanocne? Przede wszystkim za chwile z rodziną, których ostatnio przez naukę mam bardzo mało. Wszyscy na spokojnie możemy się spotkać, podzielić jajkiem, zjeść pyszny świąteczny obiad, a na koniec uraczyć się deserem przy rozmowach i śmiechach :) To jeden z najwspanialszych okresów! Śmingusa Dyngusa lubię najbardziej! Oblewam się wodą nawet z dziadkami! W ten dzień widać, że mają coś jeszcze z dzieci.
    Naszym ulubionym świątecznym ciastem z dodatkiem kakao,jest ciasto Meksykańskie.
    Mocno kakaowe, z dużą ilością orzechów włoskich ( z orzechowca dziadków, a jak!) i suszonymi śliwkami! Pycha! Najlepsze z kakaową polewą :)
    Pozdrawiam,
    Natalie

    OdpowiedzUsuń
  5. Święta Wielkanocne lubię przede wszystkim za pogodę, no może nie za taką jak w zeszłym roku ;)
    To słoneczko zaglądające przez okno, rodzinne spacery po świątecznym śniadanku, za uśmiechy na twarzach ludzi mi najbliższych.
    Za wodę w Lany Poniedziałek, gdzie w mojej miejscowości nikt nie może być bezpieczny bo woda wszędzie czyha i na wszystkich bez wyjątków.
    Lubię te Święta za mniej biegania i więcej spokoju :)
    A na stole zawsze gości babka cytrynowo - kakaowa, wilgotna, mocno kakaowo-cytrynowa.
    Wszyscy w rodzinie ją uwielbiamy - bez niej nie ma świąt!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jako, że obecnie jestem na ostatnim roku studiów, wytrwale poszukuję swojego nowego miejsca na ziemi. Święta są zaś dla mnie czasem, gdzie beztrosko mogę wrócić do lat dzieciństwa. Odłożyć na bok wszelkie problemy dnia codziennego, zgarnąć moc uścisków i promiennych uśmiechów, pamiętając, że gdziekolwiek mnie życie poniesie, w rodzinnym domu zawsze będzie moje miejsce. Ponadto tylko raz w roku, w tymże świątecznym okresie, jadąc na rowerze mogę zostać oblana kubłem wody z mijającego mnie samochodu.
    Czas ten umila nam zawsze wiele przeróżnych wypieków. Przeważnie serników, które tak uwielbia cała rodzina oraz sprawdzonych babcinych wypieków, przekazywanych z pokolenia na pokolenie. W tym właśnie, wyczekiwany przez wszystkich, prosty w wykonaniu, tani w kosztach, metrowiec. Pyszne ciasto składające się z dwóch babek, aromatycznej waniliowej oraz kakaowej, przekładanych budyniowym, maślanym kremem. Całość pokryta domową polewą czekoladową i posypana prażonymi płatkami migdałowymi. Dobrze, że do Świąt zostało tylko kilka dni! :))

    Radosnych i spokojnych Świąt! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Święta lubię:
    - za spokój
    - za rodzinkę u boku
    - zieloną rzeżuszkę
    - od zajączka paczuszkę
    - jajka, które zniosła kurka

    i KAKAOWEGO mazurka :)

    Zdrowych i radosnych świąt życzy Kokilka (aleks.bell@wp.pl)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mogła bym napisać w pierwszej kolejności, że spokój, za spotkania w gronie najbliższych, za radość większą niż w Boże Nardzoenie. Ale nie. Najważniejsze w tym świecie jest to, że śmierć została pokonana, że życie tutaj na ziemi się nie kończy, że można wypowiadać z radością Alleluja.
    Prawie co roku na moim stole gości sernik kakaowy na spodzie czekoladowym lub babka mocno kakaowa, przepis, który odzidziczyłam po moim tacie, a który przywołuje wspólne chwile spędzone razem w kuchni. Uciarana babka w makutrze (gliniana misa) z pomocą tłuczka.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nadeszły święta i każdy o blogu Siaśki pamięta .Tutaj z każdego posta polska tradycja emanuje bo ten blog wszystko co najsmaczniejsze nam oferuje .Dlatego ja w czasie świąt babkę z dodatkiem kakao od DecoMorreno mojej rodzinie na ten okres przygotowuje bo nie wiele trzeba by poczuć na podniebieniu cząstkę nieba .Do przygotowania babki będą nam potrzebne 4 wiejskie jajka a ich smak do istna bajka .30 dkg masła by nam babeczka szybko nie trzasła :) .Szklanka wiejskiego mleka ,która u zaprzyjaźnionej mućki na Nas czeka .2 łyżeczki proszku do pieczenia ,który konsystencje naszego ciasta w mig zmienia .Pianę z białek jajek ubijamy a do wykonywania tej czynności całą rodzinkę zapraszamy .Masło w garnuszku rozpuszczamy i niezwykły jego kolorek podziwiamy :) .Masełkiem gorącym ,ubite jajka zalewamy ,miksujemy i wielką frajdę z tego mamy :) .Następnie dodajemy po jednym żółtku i łyżkę mąki pszennej dla organizmu zbawiennej ,cukru ,proszku do pieczenia a mleko prosto od mućki kości w mocne nam odmienia .Ciasto dzielimy na dwie połowy ,do jednej kakao od Deco Morreno wsypujemy ,mieszamy i ponownie do tej czynności całą rodzinę zapraszamy .Do dwóch form najlepiej aluminiowych wsypujemy bułkę tartę ,masłem smarujemy i ciasto na przemiennie najpierw biało ,później ciemne dodajemy .Do piekarnika rozgrzanego do 175 stopni nasze smaczne formy wkładamy ,godzinę pieczemy i z całą rodzinką ze smakiem jemy .Pozdrawiam kochanka97@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. Święta Wielkanocne lubię za to, że mogę spędzić je z moją rodziną, na spokojnie, bez zgiełku i zamieszania, a przy tym zajadać przepyszne smakowitości, przede wszystkim moje ulubione baby wielkanocne, m.in. babkę piaskową marmurkową, rozpływającą się w ustach:

    5 jajek
    1 szklanka cukru
    1 szklanka mąki
    1 szklanka mąki ziemniaczanej
    1 kostka masła
    mały proszek do pieczenia
    3 łyżki oleju
    3 łyżki octu
    2 łyżki kakao

    Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić na sztywno, dodać cukier, następnie żółtka, dalej wszystko zmiksować. Następnie dodać mąkę pszenną i ziemniaczaną wymieszane z proszkiem do pieczenia. Masło rozpuścić, wlać do masy (można gorące). Na koniec, dodać ocet i olej. Wszystko delikatnie zmiksować lub wymieszać. Masę podzielić na dwie części. Masę białą wyłożyć do wysmarowanej tłuszczem formy keksowej (najmniejszej). Drugą wymieszać z kakao i wyłożyć na wierzch. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 st.C, piec ok. 45-50 minut. Gotową i wystudzoną babkę posypać cukrem pudrem lub polać lukrem.

    kama_p@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  11. Święta Wielkanocne lubię za rodzinne spotkania przy smacznym i pięknie, wiosennie przystrojonym stołem. Lubię je za budzącą się do życia przyrodę, za słońce, za ciepło. Lubię nawet te wiosenne, gruntowne porządki przed Wielkanocą. Uwielbiam wszystkie świąteczne potrawy: żurek, faszerowane jajka, tradycyjne pasztety i domowe wypieki. Z niecierpliwością czekam na długie, spokojne i leniwe śniadanie wielkanocne, które ciągnie się aż do południa.
    Na moim wielkanocnym stole gościła w tym roku pyszna, piaskowa, waniliowo - kakaowa babka z rumowymi rodzynkami i domowym sosem czekoladowym:

    Potrzebujemy:
    - 5 jaj
    - szczypta soli
    - 2/3 szklanki cukru
    - 200 g roztopionego masła
    - 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego (najlepiej domowego)
    - 1 szklanka mąki
    - 100 g waniliowego budyniu
    - 1 łyżeczka proszku do pieczenia
    - 150 g rodzynek
    - 4 łyżki rumu
    - 1 pełna łyżka kakao DecoMorreno

    Rodzynki zalać szklanką wrzątku i odstawić aż zmiękną. Miękkie rodzynki odsączyć na sicie i zalać rumem. Mąkę przesiać razem z budyniem i proszkiem do pieczenia. Do jaj dodać sól i cukier i ubijać aż masa będzie puszysta i kremowa. Do ubitych jaj dolewać stopniowo, ciągle ubijając, przestudzone, roztopione masło. Dodać ekstrakt waniliowy i ubijając na niskich obrotach dosypywać stopniowo suche składniki (bez kakao). Do wymieszanej masy dodać osuszone na papierze kuchennym i obtoczone w mące rodzynki i rum. Połowę masy wylać do foremki na babkę, do pozostałej połowy dodać pełną łyżkę przesianego kakao i dokładnie wymieszać. Masę z kakao wylać na jasną część i babkę piec około 45 minut w piekarniku nagrzanym do 180 C. Po wystudzeniu babkę polać domowym sosem czekoladowym:

    Na sos potrzebujemy:
    - 125 ml śmietanki kremówki
    - 2 łyżki cukru
    - 3 łyżki kakao DecoMorreno

    Wszystkie składniki umieścić w rondelku i dokładnie wymieszać. Gotować na małym ogniu aż masa zgęstnieje, często mieszając.

    Serdecznie pozdrawiam i zachęcam do wypróbowania mojego przepisu na babkę:)
    Aneta
    aneta.majchrzak@wp.pl

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi miło, że zostawiasz komentarz

Cenneo

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...