środa, 1 lutego 2012

Ryż, jabłko, maślanka i orzechy


Czy u was też jest tak zimno? Tzn. ja jakoś daję radę, ale współdomownicy zamarzają po wyjściu na dwór :P Ja podobno mam jakiś inny poziom ciepłoty :D Mi prawie zawsze jest za ciepło :P A skarpetki ubieram tylko gdy ubieram buty :D Tak nie zobaczycie mnie w nich :D
Pochwalę się, że moja grupa dzisiaj na angielskim rozgromiła wszystkich :P Haha  czułam się jakbym w podstawówce była, ale podobało mi się!
Z racji, że nie cierpię marnotrawienia jedzenia!! Dzisiaj musiałam zjeść na obiad ryż, który został mi z wczoraj. Miałam też jabłko. Tak o to zjadłam ryż z duszonym jabłkiem. A z racji, że nie miałam mleka bo poszło do kawy, zastąpiłam je maślanką i muszę powiedzieć, że bardzo mi smakowało!


Ryż z duszonym jabłkiem i orzechami
 50g ryżu brązowego
1 średnie jabłko
1 łyżeczka cukru
1 łyżeczka cynamonu
100ml maślanki
1 łyżka orzechów włoskich
1 łyżka słonecznika

Ryż gotujemy. Jabłko obieramy (i zjadamy obierki hihi) i kroimy w kosteczkę. Kładziemy na talerzyku, posypujemy cukrem i cynamonem i wkładamy do mikrofali na 5min. (średnia temp.) Ciepły ryż zalewamy maślanką. Na to wykładamy mięciutkie jabłka i posypujemy orzechami.
Smacznego

20 komentarzy:

  1. mmm pychota, aż taka, że chyba skorzystam z przepisu;)
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. czyli wszystkie składniki jakie kocham <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Też nie lubię marnować jedzenia. Miałam problem nawet z wyrzucaniem ziemniaków, ale kiedy mama uświadomiła mnie ile kosztują to niezjedzone idą na śmietnik.
    Kocham ryż <3

    OdpowiedzUsuń
  4. tą jajecznicę to robiłam prawie miesiąc temu :) chociaż muszę przyznać, że na taką ze zwykłą rybą to bym nie wpadła.
    co do pogody. ja po prostu zamarzam, parę minut na dworze i robię się różowa.
    ale bardzo smacznie uratowałaś resztki! aż nabrałam ochoty na ryż z owocami :)

    OdpowiedzUsuń
  5. niby proste danie, ale wygląda magicznie i napewno smakuje bajecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. pycha :-)
    ja mam zawsze odwrotnie- mi jest ciągle zimno ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. nigdy nie próbowałam takiego połączenia, ale pomysł bardzo mi się podoba i muszę koniecznie wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zazdroszczę, mi zawsze zimno! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mniam :) Gdzie jedziesz na ferie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na jakie ferie? :D studenci na większości uczelni nie mają ferii :D ja już mam nowy semestr :D

      Usuń
  10. Kiedyś byłam naprawdę uzależniona od połączenia jabłka, maślanki i orzechów. Spróbuję dodać ryż :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jadłam dzisiaj coś podobnego, tylko bez orzechów i zamiast maślanki było mleko:). Pyszności:)

    OdpowiedzUsuń
  12. uwielbiam takie miksy :) z przyjemnością bym zjadła :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja zwykle smażę wszystko razem na patelni :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Podziwiam, ja nawet siedząc w domu marznę. Mam chyba coś nie tak z krążeniem..
    Fajny obiad na słodko :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pychotka, takie dania kojarzą mi się z ciepłem domu i z dzieciństwem :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi miło, że zostawiasz komentarz

Cenneo

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...