wtorek, 3 lipca 2012

Ananasek



Stary brulion. Mnóstwo przepisów czekających na ich realizację. Ciasta z kremami, owocami, kruszonkami. Babki, serniki, drożdżowe... surowe ciasto zlizywane z łyżki ( już dawno przestałam wierzyć, że mnie brzuch od tego rozboli), rozpuszczona polewa czekoladowa wyjadana palcami i ten zapach rosnącego w piekarniku ciasta...
Dzisiejszy wypiek nie trafia jednak w mój gust smakowy... Ananas... Cóż, od dziecka nie przepadam za tym owocem. Ale za to reszta mojej famili uwielbia... Więc, dla moich ukochanych, żeby ich brzuszki były zadowolone. 
* Był jeszcze sernik, więc dla mnie też smakołyków nie brakło.


Ananasek
biszkopt
4 jajka
3/4szkl cukru
1/2 szkl mąki pszennej
1/2szkl mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka proszku do pieczenia

krem
5 żółtek
1 margaryna
1 puszka ananasów
1 budyń waniliowy

beza
5 białek
1 1/2szkl cukru
200g wiórek kokosowych

Pieczemy biszkopt. 
Na soku z ananasów gotujemy budyń. Ananasa kroimy w kostkę. Margarynę ucieramy z wystudzonym budyniem i żółtkami (na przemian). Dodać pokrojonego ananasa.
Z białek ubić pianę, dodać cukier i wiórki kokosowe. Wyłożyć na blachę i upiec (170stopni, 20min)
Na biszkopt wylewamy masę i przykrywamy bezą kokosową. 
Smacznego


17 komentarzy:

  1. piekłam jakiś czas temu prawie identyczne ciasto, różniło się jedynie nazwą, bo wśród zapisków znalazłam je pod nagłówkiem Pina Colada:) i jak dla mnie jest cudowne, ale to pewnie dlatego, że kocham i ananasa i kokos, więc połączenie tym bardziej dla mnie idealne:D

    OdpowiedzUsuń
  2. ciasto bardzo smakowicie wygląda i na pewno smakuje jeszcze lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. a!!! wygląda OBŁĘDNIE!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja uwielbiam ananasa! Takie ciasto to zdecydowanie coś dla mnie, z bezą musi być przepyszne:)

    OdpowiedzUsuń
  5. jak dla mnie super ciacho :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale apetyczne ciasto:-). Ja ananasa uwielbiam, więc mnie skusiłaś;).
    A z tym surowym ciastem to mit! Masa sernikowa rządzi:)!

    OdpowiedzUsuń
  7. ukroisz mi kawałeczek? :-D

    OdpowiedzUsuń
  8. ja lubie ananasa na wytrawnie z indykiem w sosie sojowo imbirowym, sprobuj, moze ci podejdzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja też nie wyrosłam ze zlizywania surowego ciasta - ostatni raz robiłam to parę dni temu, kiedy piekłam murzynka z Twojego przepisu. świetnie wyszedł!
    na to ciacho też zapisuję przepis. wygląda mega smakowicie ;)
    poza tym, miałam dziś ostatni egzamin i jutro porywam dziedzictwo od koleżanki i zatapiam się w lekturze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze się, że Murzynek smakował!!
      i daj znać jak to ciacho upieczesz...
      no i miłej lektury... ja chyba w te wakacje całą sagę powtórzę :D

      Usuń
  10. a dla laików... jak zrobić budyń na soku z ananasa... ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. identycznie jak na mleku :D
      zagotowujemy większość soku, a w reszcie mieszamy proszek budyniowy :D

      Usuń
    2. a... ok. myślałam, ze chodzi o gotowanie budyniu bez budyniu (np tylko na mące ziemniaczanej)... Dzięki

      Usuń
  11. mase pysznych przepisow....nie mialam chwili by zerkac co tutaj dobrego i smacznego slychac a tu tyle nowosci.....fajnie....jak wroce z wakacji to bede gotowac.....

    OdpowiedzUsuń
  12. ależ ma urokliwą nazwę. <3 ananasek, słodko. :) krem zdaje się należeć do takich co garnki po nich wołają ''wyliż mnie do czystości!'' :D

    jeej, gdyby nie te okropne, tropikalne upały, to pewnie już chlebek leciałby do Ciebie pocztą, bo w innym przypadku zaiste..dotarłby w postaci pokaźnej paćki. :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja z kolei kocham ananasa, więc ananasek bardzo do mnie przemawia :) Fajnie jest mieć chwilę spokoju i usiaść nad takim brulionem :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi miło, że zostawiasz komentarz

Cenneo

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...