piątek, 17 lutego 2012

Frytki! Ale zdrowe :P

Dzisiaj mam dla was propozycję zdrowszej wersji tłustych frytek.
Wyglądają fajnie i smakują wręcz pozorom bardzo jak frytki, tylko bez tego tłuszczu! Z efektu byłam zachwycona chociaż sceptycznie do nich podchodziłam. Spróbujcie koniecznie! Zaoszczędzicie masę kcal, a na talerzu będę ukochane przez niektórych frytki.




Zdrowe frytki
2 średnie ziemniaki
1 łyżka jogurtu naturalnego
dużo przypraw (bazylia, oregano, czosnek, pieprz, papryka)

Ziemniaki gotujemy w osolonej wodzie. Odstawiamy do ostygnięcia. Gnieciemy/tłuczemy razem z jogurtem i przyprawami. Za pomocą tutki wyduszamy zgrabne frytki (ja nie posiadałam i formowałam ręcznie) Pieczemy przez 30min w piekarniku nagrzanym do 180stopni. 10min przed końcem przewracamy na drugą stronę. 
Smacznego

41 komentarzy:

  1. Również należę do osób o bardzo wrażliwym brzuszku. Przez problemy z żołądkiem wylądowałam w szpitalu i od tamtej pory muszę uważać co jem.
    Świetny przepis! Frytki bezpieczne dla brzuszka i dbające o figurę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny pomysł, uwielbiam wszelkie wariacje na temat ziemniaków z piekarnika, więc zapisuję

    OdpowiedzUsuń
  3. spróbuję ;d lubie takie odbieganie od normy ;d

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja bardzo często piekę takie z małym dodatkiem oliwy, a że wrażliwego brzuszka nie mam to lubię posypać je startym serem ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Siaśkson ja Cię kocham za tą propozycję! *.*
    Genialna!

    OdpowiedzUsuń
  6. Super pomysł! Bardzo smakowita propozycja!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeżeli robiłam takie ziemniaki, to bez jogurtu i przypraw (posypywałam nimi ziemniaki, ale nie wkładałam do środka).
    Mam przyjaciela uzależnionego wręcz od niezdrowego jedzenia. Muszę mu sprezentować ten przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ooo, to jest coś dla mojej mamy, która frytki uwielbia, ale niestety w tej niezdrowej wersji, smażone w frytkownicy(istnieje takie słowo? :o) na oleju. A nuż się przekona do tego przepisu? :) Wyglądają naprawdę pysznie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawa alternatywa :D U mnie w domu jednak by nie przeszło :D Siostra i mama lubią tradycyjne frytki i prosza mnie bym to ja je robiła.. Mówią że robię smacznie i "nie tłłuste" A ja znam sekret by tak nie wciągały tłuszczu. A Twoja wersja na pewno jest smaczna no i przede wszytskim zdrowa:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sekretów się nie zdradza :D Pomyślę i moze kiedyś Ci powiem :D

      Usuń
    2. :D to może wyślij mi w mailu jeśli to szerszej publiki nie chcesz! obiecuje dla siebie zachować :D

      Usuń
    3. Pomyślę :D Jakby co to prześlę na tygodniu :D

      Usuń
    4. Myslę że znam ten sekret. Jest bardzo prosty. Frytki przed wrzuceniem na olej na kilka sekund zanurzamy we wrzątku :D Pochłaniają o 50% mniej oleju a smakują i wyglądają dokładnie jak frytki.

      Usuń
  10. fajny pomysł, ja zwykle kroje ziemniaki w paski i pieke w piekarniku posypane ziołami, bez gotowania i gniecenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. O kurczę. I serio smakują jak.. frytki? ;D
    Muszę spróbować. :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Podoba mi się taka 'lekka' wersja frytek:). Przepis do wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ciekawa wersja frytek! Chętnie zrobię

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajne te frytki, tak dawno ich nie jadłam...
    Wyglądają baardzo apetycznie bez tego ociekającego tłuszczu :D
    Spróbuje w najbliższym czasie zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię domowe frytki, o ironio szczególnie z selera ;p. Takich jeszcze nie jadłam, więc z chęcią spróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  16. super przepis :) napewno wypróbuję!

    OdpowiedzUsuń
  17. Och, ja uwielbiam frytki ale staram się ich unikać. Okazuje się, że jest dla nich alternatywa :) Wypróbuję przepis na pewno!

    OdpowiedzUsuń
  18. Juz od dawna mam ochote na zdrowe domowe frytki, Twoje wygladaja smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak dla mnie wyglądaja lepiej niż frytki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. bardzo ciekawe, chętnie wypróbuję, bo uwielbiam frytki a te wyglądają bardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. kocham frytki a takie zdrowie to już chyba kochać bardziej nie mogę :)

    OdpowiedzUsuń
  22. teraz pewnie zostanę zlinczowana ale serio od dziecka niecierpię frytek ;/ w swoim życiu jadłam frytki 3 razy- jedne z maca, drugie z kfc, kolejne domowe, wszystkie pyły ohydne, kapał z nich olej i miałam zgagę. I w tym momencie odkryłam (właściwie Ty odkryłaś :D) dlaczego ich nie lubię i co z nich wywalić żeby mi smakowały hehe, nadają się na dietę idealnie ! Dziękuję, jak mi nie posmakuję, Laki z chęcią zje, mój ukochany bardzo lubi moje zakalce i wszytko co zrobiłam i albo było nie smaczne albo nie dało się tego przejeść xd

    OdpowiedzUsuń
  23. bardzo ciekawy zdrowy przepis:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetna propozycja! :D Muszę spróbować

    OdpowiedzUsuń
  25. hej a tutaj troche zmodyfikowany Twoj przepis - dzieki za pomysl:)
    http://oneginetatopa.blogspot.com/2012/02/zdrowe-frytki-z-greckim-jogurtem-i.html

    OdpowiedzUsuń
  26. wyglądają naprawdę fajnie, wypróbuję przy najbliższej okazji !

    OdpowiedzUsuń
  27. Nadrabiam zaległości :) Smakowało i polecam szczerze na swoim blogu :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. Wygląda apetycznie, zapewne też tak smakuje, muszę wypróbować, a do siebie zapraszam na alternatywną wersję frytek... z selera ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Właśnie zabrałam się na ten pomysłowy przepis i zamiast tłuczka użyłam termomixu (ala mikser) do rozdrobnienia ziemniaków. Masa wyszła bardzo klejąca. Czy przy tradycyjnym 'tłuczeniu' tez ma lepką konsystencje?

    OdpowiedzUsuń
  30. dzięki Siaśka za przepis. mąż ma bardzo wrażliwy brzuchol więc dla niego jak znalazł ten przepis. jutro mu zaserwuję takie zdrowe frytunie:)

    OdpowiedzUsuń
  31. ale fajny pomysł, że też wcześniej na niego sama nie wpadłam?!
    super!! zrobię jak tylko najdzie mnie ochota na niezdrowe fryciochy, po których podobnie jak Ty umieram dwa dni ale łakomstwo niestety zawsze bierze górę ;(

    OdpowiedzUsuń
  32. Czy jest jakiś patent żeby nie przywierały? Bo mnie wszelkie wersje domowych frytek przyklejają się do blachy. Z tą wersją i tak wyszło nieźle ale wkurza mnie, że najsmaczniejsza część pozostaje;p Smaruję blachę tłuszczem

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi miło, że zostawiasz komentarz

Cenneo

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...