piątek, 13 stycznia 2012

Spaghetti z soczewicą i winem

Jeszcze tylko ten weekend i poniedziałek... i wolne! Tak w końcu! Ale jakie tam wolne, skoro od wtorku zaczynam praktykii w szpitalu? Ale jednak mam wolne od nauki! Chyba, że zawale egzamin z chemii i będę musiała się szykować do poprawki! ;( Oby nie!!!
Ostatnio zostało trochę wina i wykorzystałam je do obiadu! Okazało się na prawdę pyszne!! Wino daje delikatny aromat. Zdecydowanie polecam dla smakoszy tego trunku, ale też dla chcących urozmaicić swoje obiady... Myślę, że zasmakuje wszystkim... A wina też dużo tam nie ma, więc wszyscy mogą się smakować tym...



Spaghetti z soczewicą i winem (1porcja)

50g makaronu
1 mała pierś z kurczaka
1 pomidor
2 łyżki soczewicy zielonej
50ml wina półsłodkiego
1/2 cebuli
5cm pora
przyprawy
1 łyżeczka oliwy

Makaron gotujemy al dente. Soczewicę zalewamy wrzątkiem i przykrywamy, odkładamy na 20min. Na oliwie zrumieniamy cebulkę i dodajemy bardzo drobną pokrojoną pierś z kurczaka. Pomidora parzymy i obieramy ze skórki i kroimy. Kiedy mięso zmięknie dodajemy pomidora. Dodajemy soczewicę. Podlewamy winem. Na koniec kroimy bardzo cieńko pora i chwilę dusimy. Przyprawiamy do smaku. Posypujemy bazylią i oregano.
Smacznego


13 komentarzy:

  1. Wygląda super. :D

    Wstyd się przyznać, ale nigdy nie jadłam soczewicy.

    OdpowiedzUsuń
  2. z winem? jeszcze nie jadłam takiego połączenia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda pychotaa!
    A co do wina widziałaś na kwejku te misie żelkowe w alkoholu? :D Ciekawe czy są dobre :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też nie miałam okazji spróbować soczewicy :P
    Podoba mi się takie spaghetti :D

    OdpowiedzUsuń
  5. aaa jestem za głodna aby oglądac mój ukochany makaron:<

    OdpowiedzUsuń
  6. lubię spaghetti z soczewicą i lubię z winem, ale nigdy nie połączyłam tych dwóch dań ;) a szkoda, bo brzmi pysznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Z początku myślałam, że to bolognese ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawa propozycja podania spaghetti :)
    Mnie się dopiero zaczynają egzaminy i praktyki też muszę odbyć. Na razie nie mam co myśleć o wolnym :(

    OdpowiedzUsuń
  9. fajne połączenie, przepis na pewno wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. nawet nie mów, że nie zdasz! wierzę w Ciebie :)
    wina jeszcze nie próbowałam używać w kuchni, ale słyszałam już, że smacznie. zawsze można trochę dodać do obiadu, a resztę wypić już przy jedzeniu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. już po pierwszej, a ja bym z chęcią rzuciłabym się na talerz takiego spaghetti :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi miło, że zostawiasz komentarz

Cenneo

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...