sobota, 27 kwietnia 2013

Brownie muffins zdrowe

Wizyta znajomych = Siaśka piecze.
To już chyba reguła. Ostatnio zamarzyło mi się brownie. Ale miałam ochotę na muffinki, więc co za problem. Połączyłam oba pomysły. Jeśli nie lubicie gorzkiej czekolady, zastąpcie ją mleczną i dajcie więcej cukru. Inspirowane tym <Emma Gotuje> przepisem.


środa, 24 kwietnia 2013

Tarta z pieczarkami

W końcu zabrałam się za porządki na blogu. Poprawiam etykiety, uzupełniam strony bo trochę to zaniedbałam. A w końcu jest wiosna.
Ostatnio zaopatrzyłam się w mini-formę na tartę. Akurat na porcję dla 1 osoby. Jest to bardzo wygodne kiedy gotuję tylko dla siebie na studiach.
Na pierwszy ogień poszła tarta drożdżowa z pieczarkami. Miałam ochotę na coś lekkiego.
Już miałam robić spód z tej dietetycznej tarty kiedy w lodówce znalazłam opakowanie drożdży.
A, przecież tarta to nie tylko ciasto kruche i francuskie. Drożdżowe też się wlicza.
Wyszło pysznie. Lekko i smacznie.
W wirtualnej kuchni gotowałam z Mirabelką, MopsikiemMartynosiąLejdi, Bartoldzikiem, SiankooŚliwką. 


wtorek, 23 kwietnia 2013

Lubella



Lubella
Podróż pociągiem do Warszawy.
Z Warszawy do Lublina bus, wypakowany po brzegi kulinarnymi bloggerami.
Chyba nie trzeba mówić jaki był nasz temat przewodni. Rozmowy toczyły się głównie wokół jedzenia. 
Co? Z czym? I jak?
Miałam ogromną przyjemność poznać wielu doświadczonych bloggerów. Co chwilę słyszałam wiele ciekawych porad i trików.
Przed południem podjechaliśmy pod fabrykę Lubelli. Po wyjściu z busa chyba każdy poczuł zapach czekolady. No tak, przecież Lubella to nie tylko makarony, prawie zapomniałam o płatkach śniadaniowych.
Po części oficjalnej przeszliśmy do zwiedzania fabryki.
Zaczęliśmy od młyna. Na wszystkich zrobił ogromne wrażenie. Nie było wiatraku jak w starych czasach, za to naszym oczom ukazała się nowoczesna technologia. Mogliśmy zobaczyć jak całe ziarno po wielu etapach zamienia się w drobną mąkę. I całym tym procesem sterowały tylko dwie osoby.
Z młyna przeszliśmy do drugiego budynku w którym z mąki produkuje się makaron, paluszki, czy płatki śniadaniowe. Sam prezes firmy Lubella opowiadał nam o produkcji. Na każdym etapie ziarno, mąka czy makaron ulega drobiazgowej kontroli.
Każdy etap był szczegółowo opisywany. Uśmiechałam się, ponieważ tydzień wcześniej na zajęciach przerabiałam produkcje makaronu i większość rzeczy była mi już znana w teorii. Jakże miło było zobaczyć je w praktyce.
Po obróbce i suszeniu, gotowy makaron był paczkowany i przewożony do magazynu.
Pełni wrażeń, przeszliśmy do sali konferencyjnej na kawę i poczęstunek. Tam mogliśmy zadać pytania które nasunęły nam się podczas wycieczki.
Wychodząc, każdy z bloggerów dostał dwie pełne torby fantów. Od produktów firmowych <makarony, kasza, paluszki, płatki itp.> po patelnię.
Przed fabryką czekała nas jeszcze wspólna sesja zdjęciowa. Zmęczeni wsiedliśmy do busa który zawiózł nas do restauracji na obiad, a raczej bankiet.
Pięknie zastawione stoły, szwedzki stół i klimatyczne pomieszczenie.
Królował oczywiście makaron w przeróżnej formie. Ale nie zabrakło również warzyw, łososia i innych pyszności.
Największym problemem był wybór dań, na moim talerzu znalazły się: muszle ze szpinakiem, makaron z orzechami, pęczak,
Do obiadu można było wypić lampkę wina czy kawy.
Atmosfera była bardzo przyjazna. Wszyscy bardzo się polubiliśmy, wymienialiśmy radami, opowiadaliśmy o naszych kulinarnych sukcesach i porażkach. Z pełnymi brzuchami śmialiśmy się i rozmawialiśmy.

Z wizycie w fabryce Lubelli jestem bardzo zadowolona. Możliwość zobaczenia "od kuchni" produkcji makaronów i innych firmowych wyrobów była ciekawym doświadczeniem. Nie tylko firma, ale i profesjonalizm całej ekipy Lubelli zrobił na mnie ogromne wrażenie. Żałowałam jedynie, że czas mijał tak szybko.
Miło było porozmawiać z osobami o tej samej pasji. I w końcu nikt nie dziwił się, że do obiadu wyciągnęłam aparat, w końcu wszyscy zrobili to samo.
Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś uda nam się spotkać w tym samym gronie.

Wszyscy bloggerzy:
http://eksplozjasmaku.blox.pl/ 
http://2smaki.pl/ 
http://smakuje.blox.pl/
http://hania-kasia.blogspot.com/
http://www.kuchniabazylii.pl/
http://www.rogalikblog.pl/ 
http://belkoty.blogspot.com/
http://poranneinspiracje.blogspot.com/ 
http://nakrachymspodzie.blogspot.com/
http://makaroniary.blogspot.com/
http://alfabetsmakow.blogspot.com
http://poranneinspiracje.blogspot.com/
http://www.smakowitykasek.pl/
http://stokolorowkuchni.blox.pl/html
http://smacznapyza.blogspot.com/
http://kuchenne-wedrowki.blogspot.com/

poniedziałek, 22 kwietnia 2013

Waniliowo-truskawkowe babeczki z czekoladą

Tęsknię za latem. Świeżymi truskawkami zerwanymi prosto z krzaczka.
Ratuję się babeczkami truskawkowymi. Chociaż trochę oddają klimat tych pięknych dni.

piątek, 19 kwietnia 2013

Zdrowa i lekka pasta z łososiem, idealna nawet dla będących na diecie


Znowu ten makaron. Ale, jak go tu nie lubić.
Dzisiaj w wersji kremowej z orzechami i łososiem.
Świetne źródło tłuszczów na diecie, często będących w nie ubogie, a nasz organizm bardzo ich potrzebuje. Nie rezygnujmy więc z nich, tylko wybierajmy te zdrowe. Oliwa, orzechy, tłuste ryby.


środa, 17 kwietnia 2013

Cinnamon rolls


Kiedy masz ochotę na coś słodkiego, coś domowego, weź paczuszką drożdży, opakowanie cynamonu i udaj się do kuchni.
Trochę zabawy z ciastem i czekania.
Zrobiliście? Jeszcze nie? Na co, więc czekacie!?
Jeśli już próbowaliście, wiecie o czym mówię.
Miękkie, maślane, słodkie.
Przepis z Makaronu i Rodzynki

poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Wawel i Światowy Dzień Czekolady

 
W ostatni piątek firma Wawel zrobiła mi niesamowicie miły prezent z okazji Dnia Czekolady.
Kurier dostarczył mi przesyłkę zawierającą kilka smacznych czekolad i list na temat historii czekolady. Bardzo dziękuję firmie Wawel.
Nie wiem jak wy, ale ja wprost uwielbiam czekolady. Kostki otwartej tabliczki znikają zawsze w niewytłumaczalnych okoliczościach, ale możemy ich użyć również do przeróżnych wypieków, deserów czy jako polewę.
Np.

 












środa, 10 kwietnia 2013

Soczewica w pomidorach i jajko

Bardzo lubię przeglądać wszelkie kulinarne strony i blogi. Ostatnio przeglądając Kwestię Smaku natknęłam się na ten przepis. Trochę moich modyfikacji i obiad wyszedł niesamowicie pyszny. Przede wszystkim była to odmiana, coś innego. Jeśli macie dosyć ryżu, kaszy i makaronu, zaserwujcie sobie taki obiad.

Cenneo

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...