sobota, 14 lipca 2012

Spaghetti carbonara w dwóch odsłonach



Wakacyjne długie dni mijają szybciej niż bym chciała. Już mamy połowę lipca... zaraz sierpień, wrzesień i znowu październik. Powrót na uczelnię i gotowanie tylko dla siebie. Póki co jestem wykorzystywana do przygotowywania obiadków dla całej rodzinki. Profil żywieniowy mojej rodziny jest prosty i nudny.... zazwyczaj są ziemniaki + kotlety, czy tradycyjne polskie dania. Bez udziwnień. Tak już lubią. Oni... nie Ja! Dlatego próbuję to zmienić. Wprowadzam do ich diety nowe produkty, urozmaicam. 
Tym sposobem na naszym obiadowym stole wylądowała carbonara. Dwie wersje... bo tylko tatuś lubi boczek. Dla mnie, mamy i brata zaserwowałam opcję z kurczakiem. Na pewno zdrowszą. Ale kwestia gustu smakowego. Wybór pozostawiam wam.


Z boczkiem Z kurczakiem

wtorek, 10 lipca 2012

Drożdżówki z jabłkiem i nadziane jabłko pieczone w cieście drożdżowym

 



Niedawno poznałam smak pieczonego w cieście drożdżowym jabłka z masłem orzechowym i czekoladą. Od tamtej pory jest to moje ulubione śniadanie. Warto rano iść do sklepu po drożdże, spędzić trochę czasu na wyrabianiu ciasta, czekać aż urośnie... Zapach który unosi sie w kuchni jest nieporównywalny... a smak, nagradza nam ten czas.
Jednak to nieekonomiczne włączać piekarnik tylko na jedną porcję. W koszyczku zostały 2 jabłka, a moja rodzinka liczy 4 osoby. Dlatego dla siebie zrobiłam nadziane jabłko pieczone w cieście drożdżowym, ale dla pozostałych domowników drożdżówki z jabłkiem. Wszyscy byli zadowoleni. :D


Drożdżówka z jabłkiem Nadziane jabłko

piątek, 6 lipca 2012

Sernik ten ulubiony


Nie wiem jak wy, ale ja dzisiaj tryskam energią i pozytywnym nastawieniem. Słońce ma na mnie świetny wpływ... a nocne burze? Cóż mogę powiedzieć... kocham burze <3 wiem, to nienormalne, ale co poradzę. Wczoraj siedziałam na parapecie w pokoju po ciemku(zabrali prąd) przy uchylonym oknie i wpatrywałam się w niebo które jaśniało przy każdym uderzeniu... a było ich sporo!
A co do sernika... to jest to mój ulubiony! Muszę się przyznać, że kiedy na samo słowo sernik reagowałam kwaśną miną... a fuj! No i mama upiekła ten... zapach, smak! Od tamtej pory kocham serniki... wszystkie, ale ten i tak jest moim ulubionym. Kruchy spód, delikatny ser przełamany nutką kwaskowatego dżemu. I jak tu nie pójść po następny kawałek

wtorek, 3 lipca 2012

Ananasek



Stary brulion. Mnóstwo przepisów czekających na ich realizację. Ciasta z kremami, owocami, kruszonkami. Babki, serniki, drożdżowe... surowe ciasto zlizywane z łyżki ( już dawno przestałam wierzyć, że mnie brzuch od tego rozboli), rozpuszczona polewa czekoladowa wyjadana palcami i ten zapach rosnącego w piekarniku ciasta...
Dzisiejszy wypiek nie trafia jednak w mój gust smakowy... Ananas... Cóż, od dziecka nie przepadam za tym owocem. Ale za to reszta mojej famili uwielbia... Więc, dla moich ukochanych, żeby ich brzuszki były zadowolone. 
* Był jeszcze sernik, więc dla mnie też smakołyków nie brakło.

poniedziałek, 2 lipca 2012

Ryż z kurczakiem i szparagami


Przeglądając zdjęcia na laptopie natknęłam się na folder "szparagi". Zapomniany... mam dla was już kilka ciast, ale ten przepis miał być już tak dawno. Tymczasem sezon się już kończy. I zdecydowanie umieszczam tu za dużo słodkości. 

Cenneo

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...